4,3 proc. - w takim tempie rosła nasza gospodarka w 2011 r. Opublikowane dziś przez GUS dane są zgodne z większością prognoz ekonomistów i polityków. Wczoraj premier Donald Tusk mówił, że spodziewa się, iż wzrost PKB Polski w 2011 roku wyniesie więcej niż 4 proc. i będzie to jeden z najlepszych wyników w Unii Europejskiej. - Żadnej Ameryki tutaj nie odkryjemy. Wiemy, że będzie w okolicach czterech proc. Wszystko na to wskazuje, że powyżej i wynik będzie jednym z dwóch, trzech najlepszych w UE - powiedział Tusk. Podobny wynik typował niedawno minister finansów Jacek Rostowski. - W 2011 roku, mamy wszelkie powody, aby przypuszczać, że polska gospodarka rozwijała się w tempie powyżej czterech proc. realnie. W tym roku będzie pewne spowolnienie, ale gdyby nie kryzys w strefie euro, tego spowolnienia by nie było - powiedział Rostowski. Z kolei wiceszef resortu finansów Ludwik Kotecki informował, że ministerstwo zrewidowało swoją prognozę z 4 do 4,2 proc. Jeszcze większym optymistami co do stanu naszej gospodarki byli ekonomiści Bank of America Merrill Lynch, którzy prognozowali wzrost o 4,3 proc., czyli zgodny z danymi GUS.
Portal buduj.co.uk nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.