Artykuły Forum Firmy  
 
 
Szukaj:
 
 
Reklama
Panel użytkownika
Login: 
Hasło: 

  •  nie posiadasz jeszcze konta ?
Sonda
Jak często korzystasz z wypożyczalni narzędzi oraz co wypożyczasz?
 
nie korzystam
1/kwartał
1/miesiąc
2-5/miesiąc
częściej niż 5/miesiąc
myjka ciśnieniowa
odkurzacz do prania dywanów
betoniarka
wiertarka/młot
rusztowanie
VAN
spawarkę
inne
Sonda
Jaki zawód wykonujesz?
 
Dekorator
Stolarz
Murarz
Hydraulik
Plytkarz/Glazurnik
Elektryk
Pomocnik
Kierowca
Operator maszyn
Architekt
Kierownik budowy
Dyrektor
inny
Baza firm
Kategoria:

Junk Masters18.05.2011
Ekobel Schallschutz Sp. z o.o.17.05.2012
KKP Doradcy17.05.2012
Pcpf Mayday16.05.2012
Polorama - Twój Portal w UK!15.05.2012
P.W.Floryszczak-domy15.05.2012

Aktualności

Bogacze zapłacą za kryzys


 
Nowy system podatków w USA
W momencie, kiedy w Waszyngtonie toczy się gorąca debata na temat większego opodatkowania dla bogatych Amerykanów, władze niektórych stanów już zwracają się z prośbą do swych najbogatszych mieszkańców, aby wsparli oni budżety stanowe.
Gubernatorzy dwóch największych stanów demokratycznych chcą, by najbogatsi pomogli zlikwidować luki w ich budżetach. A w innych stanach demokraci z władz stanowych również przygotowują się do bitwy z republikanami o to, by ograniczyć cięcia budżetowe przez wprowadzenie „podatku dla milionerów”.
To spora zmiana w porównaniu do ubiegłego roku, kiedy zdecydowana większość przywódców stanowych unikała w ogóle podnoszenia podatków. Kilka stanów, które narzekały na brak pieniędzy, w tym Maryland, New Jersey i Oregon, pozwoliło sobie nawet na luźniejsze zasady opodatkowania swoich milionerów.
Ale teraz okazuje się, że samo cięcie wydatków nie wystarczy.
- W sytuacji, kiedy przeciągają się skutki recesji, stany uświadamiają sobie, że nie są w stanie [zbalansować swoich budżetów] przez cięcia w edukacji, transporcie, czy innych inwestycjach, które tworzą miejsca pracy – mówi Jon Shure z lewicowego ośrodka Center on Budget and Policy Priorities.
Przykładem jest gubernator Andrew Cuomo, który po tym, jak odmówił odnowić podatek dla milionerów w stanie Nowy Jork i tak podniósł opodatkowanie dla bogatych mieszkańców swojego stanu. Większy dochód pozwoli zlikwidować około połowę z dziury budżetowej w wysokości 3,5 miliarda dolarów w nadchodzącym roku fiskalnym.
Cuomo zdecydował się stworzyć nowe limity podatkowe, które obniżą podatek dla tych, którzy zarabiają mniej niż 300 tysięcy dolarów, ale dochód powyżej dwóch milionów zostanie opodatkowany nowym limitem 8,82 procent, czyli blisko dwa punkty procentowe więcej, niż oczekiwano. Taka zasada obowiązywać będzie do końca 2014 roku.
- Niezależnie od tego, czy ktoś zarabia 20 tysięcy, czy 20 milionów wciąż płaci taki sam podatek. To nie jest w porządku, ponieważ jednakowy podatek nie jest podatkiem sprawiedliwym – stwierdził Cuomo w swoim oświadczeniu. – Nasza zasada jest prosta: im więcej zarabiasz, tym wyższy płacisz podatek. Dziś klasa średnia płaci najniższy podatek od 58 lat.
Z drugiej strony kraju, gubernator Kalifornii Jerry Brown zbudował swój budżet na zasadzie przypuszczenia, że wyborcy zaakceptują pakiet podatkowy w wysokości 6,9 miliardów dolarów podczas listopadowego głosowania. Brown zamierza odpowiednio sprzedać swój plan mieszkańcom stanu podczas planowanego na środę wystąpienia.
Jeśli mieszkańcy Kalifornii zaaprobują pomysł gubernatora, zostaną wprowadzone trzy nowe poziomy podatkowe. Indywidualne osoby będą miały dodatkowy punkt procentowy więcej przy zarobkach powyżej 250 tysięcy dolarów, 1,5 procent więcej przy 300 tysiącach oraz 2 punkty procentowe więcej na zarobki powyżej 500 tysięcy dolarów. Wyższe poziomy podatkowe miałyby obowiązywać na rok podatkowy 2013 do roku 2016.
Brown chce też dodatkowo podnieść o pół procent podatek od sprzedaży, a dodatkowy dochód miałby być przeznaczony na szkoły i bezpieczeństwo publiczne, które w przeciwnym wypadku musiałyby radzić sobie z cięciami w wysokości 5,4 miliarda dolarów.
Jak wynika z sondażu Quinnipiac University, w New Jersey wyborcy popierają wprowadzenie podatku dla milionerów, a liczba zwolenników jest rekordowo wysoka.
Przedstawiciele Partii Demokratycznej we władzach stanu, którzy kontrolują tamtejszą władzę ustawodawczą, liczą na to, że uda im się przekonać republikańskiego gubernatora Chrisa Christie, aby przywrócił podatek dla najbogatszych mieszkańców. W zeszłym roku był on zdecydowanie przeciwny podobnym działaniom, wprowadzając zamiast tego poważne cięcia w wydatkach.
- Pomimo całego gadania o wspólnym poświęceniu, najbogatsi mieszkańcy w naszym stanie są jedynymi, których prosi się o to, by poświęcali najmniej – argumentowała senator stanowa Barbara Buono, która do niedawna była przywódcą większości.
Jednak konserwatyści przekonują, że podniesienie podatku dla bogatych może przynieść pieniądze na krótką metę, a w dłuższym terminie tylko zaszkodzi stanowej gospodarce.
- Jesteśmy sceptycznie nastawieni do pomysłu, że wysokie podatki zrobią coś dobrego. Jedynie wygonią bogatych ze stanu i ograniczą wzrost gospodarczy – stwierdził Joe Henchman, wiceprezes ds. projektów stanowych.

 
Skomentuj
 
Autor
E-mail
Treść
Portal buduj.co.uk nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
buduj.co.uk © All rights reserved   tworzenie stron www