Artykuły Forum Firmy  
 
 
Szukaj:
 
 
Reklama
Panel użytkownika
Login: 
Hasło: 

  •  nie posiadasz jeszcze konta ?
Porady ekspertów
Ostatnio komentowane
Sonda
Jak często korzystasz z wypożyczalni narzędzi oraz co wypożyczasz?
 
nie korzystam
1/kwartał
1/miesiąc
2-5/miesiąc
częściej niż 5/miesiąc
myjka ciśnieniowa
odkurzacz do prania dywanów
betoniarka
wiertarka/młot
rusztowanie
VAN
spawarkę
inne
Biznes
Forum

Temat:

Wymiana dachu

Kategoria: Budujemy na wyspach » Uprawnienia
Autor Wypowiedź

Marcin Szewczyk
Postów: 103
Wysłany: 00:07 (10.08)
Po kilku miesiacach poszukiwania wykonawcy w koncu wymienilem dachowke na dachu mojego domu.

W 2 dni po rozpoczeciu prac w dzwiach pojawila sie pani z Ealing Council z formularzem w dloni proszac o jego wylenienie i zniknela. Zyczliwosc sasiadow? czy Council placi dniowki za patrolowanie terenu?

Nie mialem sie jeszcze czasu tym zajac wiec nie wiem dokladnie czego chca a raczej ile.

Zdazylem sie dowiedziec,ze nawet wymiane dachowki trzeba zglaszac w Buiding Control.

Czy macie jakies doswiadczenia z podobnym przypadkiem.

Po urlopie zajem sie sprawa to napisze jaki byl final.


witekh
Postów: 28
Wysłany: 22:23 (25.12)
Do klienta w okolicy Tottenhamu (nie pamiętam dokładnie) przebudowującego strych też wparował inspektor suponując, że odbywa się tam samowola budowlana. Ale klient na szczęście miał przykrywkę w postaci architektury i konstrukcji, więc skończyło się tylko na wstępnej inspekcji przed noticem do councilu.
Wygląda na to, że sąsiedzi w UK są bardzo podobni do tych z POlski ;-)

Daniel_BBC
Postów: 16
Wysłany: 02:14 (27.11)
"Postawilem Lofta" w "conserwatin area", a jako ze miala byc to moja sypialnia to podnioslem dach o 800mm. Z DS( inspektorem) bylo ok, zanioslem rysunki, obliczenia. Inspektor grzecznie przychodzil na budowe, kontrolowal. Wszystko szlo jak po "masle". Az tu pewnego pieknego dnia zapukal smutny pan z aparatem fotograficznym do mych drzwi, i grzecznie sie przedstawil. Byl to "reinforce officer" z lokalnej gminy. Dowiedzialem sie ze niemam prawa naruszac historycznego piekna budynku, samowolnie. Nieszczesliwie bylem na granicy takiej strefy gdzie kazda zmiana wymaga pelnego pozwolenia na budowe. Pokazalem panu ze z okna mojego loftu widze "kansilowski blok" wiec o zadnym historycznym pieknie nie bylo mi wiadomo. Adwokat doradzil mi zebym ukonczyl budowe, " zaliczyl" building control i grzecznie czekal co zrobi gmina.

witekh
Postów: 28
Wysłany: 23:44 (07.02)
Widok nie ma znaczenia, ale ma znaczenie za to umiescowienie domu. Szkoda tylko, że ani w Councilu, ani Twój konstruktor od obliczeń nie podnieśli tego tematu.
Trzeba będzie złożyć "planning" z dokumentami jak dla conservation area. I na dwoje babka wróżyła I'm afraid.

Daniel_BBC
Postów: 16
Wysłany: 00:58 (08.02)
I am not afraid at all. Musze tylko odczekać cztery lata, tak mi adwokat poradził. Sąśad który " kablował" ma też "lofta" tylko budował jak google jeszcze zdjęć nie robiło( dodatkowo ma balkon, więc zagląda mi do ogrodu)
Konstruktor zrobił obliczenia i tyle w jego pracy było, w councilu pobrali opłate :>.

witekh
Postów: 28
Wysłany: 14:26 (08.02)
Enforcement Officer to jak nazwa wskazuje pan, który ma prawo (choć nie musi) nakazać rozbiórkę.
Council z reguły nie ma nic do wymogów Planning Permission. Aby tylko im zapłacić to wszystko przepuszczają. Potem w połowie robót przychodzi pracownik urzędu planowania i to on robi rozrubę (nakazuje "planning", albo każe rozbierać).
Ale nie ma to jak solidne doświadczenie życiowe.

buduj.co.uk © All rights reserved   tworzenie stron www