Po kilku miesiacach poszukiwania wykonawcy w koncu wymienilem dachowke na dachu mojego domu.
W 2 dni po rozpoczeciu prac w dzwiach pojawila sie pani z Ealing Council z formularzem w dloni proszac o jego wylenienie i zniknela. Zyczliwosc sasiadow? czy Council placi dniowki za patrolowanie terenu?
Nie mialem sie jeszcze czasu tym zajac wiec nie wiem dokladnie czego chca a raczej ile.
Zdazylem sie dowiedziec,ze nawet wymiane dachowki trzeba zglaszac w Buiding Control.
Czy macie jakies doswiadczenia z podobnym przypadkiem.
Po urlopie zajem sie sprawa to napisze jaki byl final.
Do klienta w okolicy Tottenhamu (nie pamiêtam dok³adnie) przebudowuj±cego strych te¿ wparowa³ inspektor suponuj±c, ¿e odbywa siê tam samowola budowlana. Ale klient na szczê¶cie mia³ przykrywkê w postaci architektury i konstrukcji, wiêc skoñczy³o siê tylko na wstêpnej inspekcji przed noticem do councilu.
Wygl±da na to, ¿e s±siedzi w UK s± bardzo podobni do tych z POlski ;-)
"Postawilem Lofta" w "conserwatin area", a jako ze miala byc to moja sypialnia to podnioslem dach o 800mm. Z DS( inspektorem) bylo ok, zanioslem rysunki, obliczenia. Inspektor grzecznie przychodzil na budowe, kontrolowal. Wszystko szlo jak po "masle". Az tu pewnego pieknego dnia zapukal smutny pan z aparatem fotograficznym do mych drzwi, i grzecznie sie przedstawil. Byl to "reinforce officer" z lokalnej gminy. Dowiedzialem sie ze niemam prawa naruszac historycznego piekna budynku, samowolnie. Nieszczesliwie bylem na granicy takiej strefy gdzie kazda zmiana wymaga pelnego pozwolenia na budowe. Pokazalem panu ze z okna mojego loftu widze "kansilowski blok" wiec o zadnym historycznym pieknie nie bylo mi wiadomo. Adwokat doradzil mi zebym ukonczyl budowe, " zaliczyl" building control i grzecznie czekal co zrobi gmina.
Widok nie ma znaczenia, ale ma znaczenie za to umiescowienie domu. Szkoda tylko, ¿e ani w Councilu, ani Twój konstruktor od obliczeñ nie podnie¶li tego tematu.
Trzeba bêdzie z³o¿yæ "planning" z dokumentami jak dla conservation area. I na dwoje babka wró¿y³a I'm afraid.
I am not afraid at all. Musze tylko odczekaæ cztery lata, tak mi adwokat poradzi³. S±¶ad który " kablowa³" ma te¿ "lofta" tylko budowa³ jak google jeszcze zdjêæ nie robi³o( dodatkowo ma balkon, wiêc zagl±da mi do ogrodu)
Konstruktor zrobi³ obliczenia i tyle w jego pracy by³o, w councilu pobrali op³ate :>.
Enforcement Officer to jak nazwa wskazuje pan, który ma prawo (choæ nie musi) nakazaæ rozbiórkê.
Council z regu³y nie ma nic do wymogów Planning Permission. Aby tylko im zap³aciæ to wszystko przepuszczaj±. Potem w po³owie robót przychodzi pracownik urzêdu planowania i to on robi rozrubê (nakazuje "planning", albo ka¿e rozbieraæ).
Ale nie ma to jak solidne do¶wiadczenie ¿yciowe.