wyplastrowalismy 2 sufity z bardzo drobnym artexem(moze 5mm,wyglada jak robiony jakas rolka)
dobrze pokryty pva dwa razy-po jakims tygodniu pojawiaja sie pekniecia i mozna sciagnac calosc szpachelka.Warstwa hardwAllu do 10mm + 5mm plastra-w pomieszczeniach jest stala temperatura kolo 30 stopni-nie mam wplywu-jakies pomysly?
PVA + woda + cement - bardzo rzadka mieszanka do gruntowania (konsystencja rzadkiej farby). Trzyma jak cholera. Zawsze tak robie i jest OK. Uwa¿aj, ¿eby narzedzia wymyæ zanim zaschnie bo bêdzie problem.
Jesli dales do PVA za duzo wody to ten plaster czy bonding ni ebedzie mial sie czego trzymac, ale czasami za szybko bedzie wiazac i taz odpadnie po jakims czasie, czasmi odpazy , artex ma cos do siebie ze dziwnie sie na nim material zachowuje ja jeszcze nie mialem takich przypadkow, dawaj raz a dobrze gestego PVA i ma byc OK
Artex nie powinien byæ pod³o¿em do plastra poniewa¿ nie daje wystarczaj±cej przyczepno¶ci, w waszym wypadku dodatkowo dodali¶cie 10mm "hardwall" co powoduje, ¿e ciê¿ar nowej warstwy i co za tym idzie si³a dzia³aj±ca na ³±czenie artex-plaster jest jeszcze wiêksza.
British Gypsum produkuje specjalny produkt, który mo¿e byæ u¿ywany do pokrywania dekoracyjnego Artexu, po pomalowaniu wygl±da dok³adnie jak plaster.
Multiproject - dzieki,bardzo konkretna odpowiedz ,bardzo przyda sie na przyszlosc po tej nauczce.W miedzyczsie sufity zostaly ponownie wyplastrowane i jakos sie trzyma na razie.Na drugi raz chyba jednak nie zaryzykuje i sprobuje produku ARTexu...
Firma atlas ma podklad do tynkow zywicznych, ( czasami mozna zrysowac powierzchnie). Podklad ten trzyma sie nawet na szkle. Po zdrapaniu szpachelka odpadajacych luznych elementow malujemy1-2 razy, nastepnie malujemy wiadomym srodkiem i mozna "plastrowac"
podklad jest do kupienia u kolegi "Jacka" :>
Jak ktos niewie gdzie to niech pyta na PW.