|
Mia³a byæ rewolucja, witryny gazet i portali internetowych wrza³y: Polska ma gigantyczne z³o¿a gazu ³upkowego! A tymczasem… Fakt, szacowane na 22 biliony metrów sze¶ciennych gazu z³o¿a s± najwiêksze w Europie, jednak póki co nie zaczêto tego gazu wydobywaæ.
W tej chwili w naszym kraju da siê ju¿ wydobywaæ 5, 5 biliona metrów sze¶ciennych gazu ³upkowego. Gorzej bêdzie z reszt± z³ó¿, do których dostêp jest utrudniony, a sama procedura – póki co – nieop³acalna, niemniej eksperci szacuj±, ¿e gazu starczy nam na kilkaset lat! Co, zatem stoi na przeszkodzie, by eksploatowaæ ten surowiec? Przede wszystkim brak odpowiedniej technologii.
Lata temu wydobywanie gazu ³upkowego by³o nieop³acalne, jednak Amerykanie stosunkowo szybko poradzili sobie z wypracowaniem odpowiednich technologii, w których do tej pory s± liderem, zaczêli wydobywaæ, co pozwoli³o im na praktyczne uniezale¿nienie siê od dostawców tego cennego surowca. Euforia zwi±zana z ³upkami w Polsce trwa nadal, a podsycaj± j± dodatkowo wyniki kolejnych odwiertów, jednak technologii brak. To, czy dojdzie u nas do gazowej rewolucji zale¿y w du¿ej mierze od tego jak szybko „pod³apiemy” metody wydobycia od bardziej do¶wiadczonych Amerykanów. Ale nie tylko od tego.

Wiadomo, ¿e znacznym dostawcom gazu w Polsce jest rosyjski Gazprom i mimo, ¿e szacuje siê, ¿e eksploatacjê ³upków Polska zacznie za 10 lat (wariant optymistyczny), to Rosjanie ju¿ nie ¶pi± spokojnie. Rachunek jest prosty: od Gazpromu kupujemy 5 mld m sze¶æ. rocznie, w kraju wydobywamy tyle samo z w³asnych z³ó¿, a ¿e potrzebujemy 15 mld, to brakuj±ce 5 te¿ nabywamy od Rosji, tyle ¿e przez po¶redników. W ogólnym rozrachunku Rosja zaspokaja 2/3 naszego zapotrzebowania na gaz, tote¿ ³atwo siê domy¶leæ, ¿e perspektywê uniezale¿nienia siê od tych dostaw nasi wschodni s±siedzi mog± uznaæ za zatrwa¿aj±c±. W rosyjskich mediach co i raz pojawiaj± siê informacje bagatelizuj±ce temat, podwa¿aj±ce op³acalno¶æ wydobycia, czy nawet mówi±ce o jego ekologicznej szkodliwo¶ci.
Zreszt±, „ekologiczny zgrzyt” jest na dobre wpisany w walkê z eksploatacj± gazowych ³upków. Wiadomo, ¿e co naukowiec, to opinia, a je¶li nie wiadomo o co chodzi, to z pewno¶ci± chodzi o – w tym wypadku niema³e – pieni±dze. W Kanadzie i Francji ekologiczne lobby blokuj± nawet odwierty w ska³ach ³upkowych.
Nasza rewolucja ³upkowa dopiero siê tli, a jak siê potoczy poka¿e czas. Zapewne jednak gra jest warta – choæby nawet i gazowej – ¶wieczki.
Artur Wielgus ¬ród³o: Angora
|