|
Parę lat temu w bloku telewizji śniadaniowej BBC hasłem programu było: Czy masz dość Wielkiej Brytanii? O dziwo, większość badanych Brytyjczyków odpowiedziała „tak”! Internauci wysyłali nawet do telewizji e-maile o treści typu: Wielka Brytania, to kraj, gdzie pizza przyjeżdża szybciej niż ambulans. Niby śmieszne, ale…
My także pozwoliliśmy sobie na podobne badanie, oczywiście w o wiele mniejszym, zakresie niż ekipa BBC. I nie stawialiśmy pytania o zabarwieniu tylko negatywnym.
Pytaliśmy: Co podoba ci się w brytyjskim biznesie, a czego nie w nim nie lubisz?
Oto Wasze odpowiedzi
Cezary Grzelecki
Firma: Cezar & Friends
Branża: ogólnobudowlana
W Wielkiej Brytanii jestem już szósty rok. Co mi się w tutejszym biznesie podoba? Łatwe i szybkie pieniądze, ale mówiąc „łatwe” mam na myśli to, że gdy ma się fach w ręku, to tu po prostu da się nieźle zarobić. Podoba mi się podejście gospodarzy do polskich budowlańców. Brytyjczycy traktują nas bardzo dobrze, a nie jak jakichś ludzi z ulicy. To z kolei daje nam – budowlańcom motywację.
Nie wymieniłbym raczej czegoś, co mi się w brytyjskim biznesie nie podoba. Natomiast byłem ostatnio na urlopie w Polsce i muszę powiedzieć, że w naszym kraju sytuacja gospodarcza jest niewesoła. Może po prostu Polacy w Wielkiej Brytanii pracują lepiej?
Ryszard Las
Firma: Rel-Tech-UK
Branża: płytki, kafelki, hydraulika
Przede wszystkim należy rozdzielić kwestię prowadzenia biznesu z Polakami i Brytyjczykami. Z Polakami biznes jest beznadziejny. Wykorzystują oni swoich rodaków w Wielkiej Brytanii, zabierając nieraz 70-80% zysku, dlatego, że znają lepiej język. Anglicy, natomiast grają fair. Ja jestem w Szkocji i muszę powiedzieć, że to głupi stereotyp, że Szkoci są skąpi. Polacy są o wiele bardziej skąpi! Wiadomo, że teraz z powodu kryzysu relacje ulegają zaostrzeniu, zaczyna się walka o byt, ale i tak Szkoci są w porządku.
Jeśli chodzi o prowadzenie biznesu w UK, to nie podoba mi się indolencja urzędników. Tu nagminne jest odsyłanie do kolejnych okienek. Trzeba przyznać, że urzędnicy ci są zawsze bardzo uprzejmi, jednak nie zawsze kompetentni.
Marcin Czopek
Branża: ogólnobudowlana
Firma: MCZ Builder
Podoba mi się to, że tu można dobrze zarobić i nie brak pracy. Do czego mam zastrzeżenia? Nieraz do wypłacalności klientów.
Jacek Kluczewski
Branża: wykończenie wewnętrzne, ściany, sufity
Firma: Edex Interior Ltd
Powiedziałbym, że z jednej strony podoba mi się wszystko, a z drugiej nic. Załatwianie spraw administracyjnych, prostsze procedury podatkowe i opłacalność działalności – to niewątpliwe plusy Wielkiej Brytanii. Podoba mi się to, że tu gros spraw można załatwić przez telefon, czy online, a nie tak jak w Polsce trzeba dreptać do urzędu.
Natomiast organizacja pracy Wielkiej Brytanii jest mało profesjonalna. Ja od tego kraju oczekuję pewnego poziomu usług i jakości. A tu wszystko szwankuje – zarówno praca jak i wykształcenie.
Mariusz Skrzypczak
Branża: ogólnobudowlana
Firma: Mark S Building Contractor Ltd
Należałoby chyba spytać: co się do tej pory podobało? Wcześniej, przed recesją była tu stabilizacja, ludzie mieli pieniądze – słowem, było dobrze.
Teraz jest trochę gorzej, ale nadal jest praca. Nadal nie zmieniły się wyznaczniki u ludzi, jednak teraz ludzie coraz częściej przeliczają pieniądze.
Ryszard Miłek
Branża: hydraulika, rynny kuchnie
Firma: self employed
Generalnie to podoba mi się większość spraw związanych z biznesem na wyspach. Wyróżniłbym to, że tu ludzie płacą na bieżąco, nie to co w Polsce. Trudno powiedzieć, co mi się nie podoba. W każdej sytuacji jest awers i rewers, ale też zawsze można znaleźć z niej wyjście.
|