|
Z pozoru niewielki projekt – dobudowa drugiej części domu. Jednak myliłby się ten, kto pomyli, że takie rzeczy da się zrobić szybko i gładko. Dobudowę wykonano od podstaw – literalnie od fundamentów. Obecnie do zamknięcia projektu pozostało około miesiąca. Do wykonania została tylko łazienka i prace wykończeniowe.

przed
- Projekt, co prawda nie należy do dużych, ale przy realizacji przewinęli się prawie wszyscy pracownicy naszej firmy In House Refurbishment Ltd. – mówi Rafał, pracujący jako hydraulik.- Nową część postawili murarze, Anglicy. Resztę prac wykonali Polacy, Ukraińcy i Rumuni.
Druga część domu z zewnątrz pod względem wykończenia przystaje tej wykonanej wcześniej. Jest i cegła, i baranek. – Musiało tak być, inaczej council nie udzieliłby zgody. – mówi Rafał.

Zwracają też uwagę panele słoneczne na dachu. Widać, że obecnie Brytyjczycy idą z duchem czasu i korzystają z „zielonej energii’.

Dom również „oddaje” wodę deszczową bezpośrednio do gruntu poprzez skomplikowany system soakaway. Cała woda deszczowa jest skierowana do podziemnego kontenera wypełnionego płytami z tworzywa sztucznego, które maja system dziur w kształcie plastra miodu (ang. honeycombe). Dzięki temu system ściekowy jest odciążony a woda (i tak wolna od chemikaliów) „wsiąka” bezpośrednio w grunt.

Co ciekawe, w nowej części domu nie będzie centralnego ogrzewania. Zastosowano system izolacji, regips i ściany szczelinowe. Te rozwiązania są wystarczające, żeby nowa część budynku nie tracił ciepła.

po
Projekt, mimo niewielkich rozmiarów robi wrażenie. Przede wszystkim współgra i tworzy całość z pierwotną częścią budynku, a co się z tym wiąże – wygląda na schemat dobrze przemyślany.
A to przecież niemało.
Podziękowania dla Pawła i Rafała z In House Refurbishment Ltd.
Artur Wielgus
UWAGA BUDOWLAŃCY!!!
Jeśli jesteś zdania, że pracujesz nad ciekawym projektem - daj nam znać. Możemy przyjechać i zrobić reportaż również z Twojej budowy.
Kontakt:
Tel. 0208 78 222 94
E-mail: artur@buduj.co.uk
|