Artykuły Forum Firmy  
 
 
Szukaj:
 
 
Reklama
Panel użytkownika
Login: 
Hasło: 

  •  nie posiadasz jeszcze konta ?
Najczęściej czytane artykuły
Aktualności
Biznes
Sonda
Jaki zawód wykonujesz?
 
Dekorator
Stolarz
Murarz
Hydraulik
Plytkarz/Glazurnik
Elektryk
Pomocnik
Kierowca
Operator maszyn
Architekt
Kierownik budowy
Dyrektor
inny
Artykuł

Ściana barw


aktualizacja
 
Budowa i remont, to nie tylko cegły, wapno i farba. Chociaż… w opisywanym przypadku farba ma bardzo wielkie znaczenie. Małgorzata Kurek jest szefem firmy Gosiaart. Firma zajmuje się kreacja artystyczną wnętrz.

Początki

Małgorzata jest w Anglii 2 lata. Przedtem, w Polsce zajmowała się tym samym, czyli malarstwem ściennym. Od czasu przybycia do Wielkiej Brytanii Małgorzata próbuje zapoznać ze swoimi pracami Brytyjczyków, promuje swoją działalność. Gosiaart współpracuje z projektantami wnętrz i polskimi firmami budowlanymi.
- Celem tej dekoracji jest podkreślenie charakteru wnętrz lub stworzenie w nim dominującego klimatu, albo jego elementu. Jeśli chodzi o to, co robimy – to nie ma tu ograniczeń. Malarstwo ścienne może być realistyczne, iluzjonistyczne, dekoracyjne, czy abstrakcyjne. Operujemy bogata kolorystyką. Ostatnio zajmujemy się także płaskorzeźbą ścienną. Jeżeli chodzi o projekt, to może on być nasz, lub klienta, wtedy, oczywiście nastąpi redukcja cenowa.

Czym malować?

Ściana, to nie płótno. Toteż zapewne techniki pokrywania i farby musza być tu inne. – Jeśli chodzi o farby, to głównie stosujemy akryle. Używamy też lakieru, zwłaszcza przy malowaniu zewnętrznych części budynków. Do nakładania farb używamy aerografu – jest to specjalny pistolet sprayowy, który równo kryje powierzchnię. Oczywiście stosujemy też pędzle. Czas powstawania projektu, to od pięciu dni do paru miesięcy.

Rubens w living roomie

Prócz malarstwa ściennego, w Polsce Małgorzacie nieobce były: reklama, wystawa, scenografia. Powody wyjazdu, prócz finansowych były jeszcze inne: - W Wielkiej Brytanii dla mnie, jako artysty są większe możliwości. Oczywiście, tu ludzie mają więcej pieniędzy, więc mogą sobie pozwolić na usługi, jakie ja oferuję. Nikt tu nie jest dla przyjemności, ale jednocześnie – mogę robić to, co lubię.
Rynek w Anglii, chociażby z powodu większej zasobności klientów musi różnić się od tego w Polsce. – Tu jest większe zainteresowanie tym, co robię, chociaż teraz, w Polsce też ono wzrasta. Anglicy podchodzą do mojej pracy bardzo pozytywnie, choć – rzecz jasna – nie zawsze, bo przecież nie każdy zna się na malarstwie ściennym. Są jednak ludzie, którzy zapłacą za projekt każdą sumę. My robimy również reprodukcję, a to przecież oferta sama w sobie, szalenie atrakcyjna – ludzie chcą mieć na ścianie wymalowane dzieła wielkich mistrzów.

Kobieta zmienną jest

Dlatego, że pracy towarzyszy różnorodność – zdaniem Małgorzaty – nie jest ona nudna. Jako artysta plastyk zawsze znajduje ona w swoim działaniu jakąś pasję. Nie przepada (jak, chyba większość z nas) za powtórnym wykonywaniem prac. Chociaż nawet wtedy można zrobić coś inaczej, bo tej pracy ciągle towarzyszy zmiana. Małgorzata przyznaje, że fizycznie ciężkie jest malowanie sufitu. – Jeśli chodzi o prace związane ze sztuka, to nie istnieje tu rutyna. Miałam kiedyś przypadek, gdy praktycznie po zakończeniu projektu przyjechała żona klienta. Stwierdziła, że jej się to nie podoba i wszystko trzeba przerabiać. Cóż było robić – zaczęliśmy wszystko od nowa. Kobieta zmienną jest.
Relacje polsko-brytyjskie postrzegane są różnie. A jak widzi je ktoś wykonujący tak nietypową pracę? – Myślę, że stosunki polsko-brytyjskie są bardzo dobre. Anglicy nas lubią, nawet – powiem więcej – wolą zatrudniać Polaków niż przedstawicieli innych nacji. Ja przez pewien czas, w Anglii imałam się różnych zajęć, min. pracowałam w barze – zawsze odbierałam od Brytyjczyków jak najlepsze sygnały.

Artysta czy rzemieślnik?

Podejście do zagadnienia sztuki użytkowej jest szerokie – wszak powstaje coś, co znajduje się sferze życia, towarzyszy mu, na co dzień, a zarazem ma konotacje dzieła. Czy można, zatem kogoś zajmującego się sztuka użytkową nazwać artysta? – Oprócz plastyki ściennej zajmuję się malarstwem szeroko pojętym. Tworzę własne prace na płótnie, maluję portrety, akty i reprodukcje. Jestem na pograniczu artysty i rzemieślnika. To jest płynne, bo przecież na ścianach także mogą powstać dzieła sztuki. Wszystko zależy od podejścia do tematu, od osobistych preferencji, tak jak w malarstwie; ja np. jestem zwolennikiem realizmu, abstrakcja już mnie tak nie zachwyca.
Recepta na sukces, zdaniem Małgorzaty w każdej dziedzinie jest podobna: - Profesjonalne podejście, dużo pracy, upór i skuteczność w działaniu, oraz dobry zespół współpracowników. Jeśli się w coś uwierzy, to wszystko stanie się możliwe.

Artur Wielgus


Komentujesz wypowiedź:
""

 
Poleć znajomemu
 
Autor
E-mail znajomego
Podobne artykuły
Polskie pierwiastki 09.11.2011
Udokumentowana rzetelność 08.09.2011
Na linie 28.07.2011
Z Internetem od zawsze 18.05.2011
Pałac, czyli polska wyspa 13.05.2011
Balustrada przed recesją 02.02.2011
 
Komentarze (3)
 
zbiorca 08:55 (14.08)
Czy tylko mnie bardziej przyciągnął ten artykuł od innych z uwagi na kobietę w fotorelacji ?:)

męski punkt widzenia..
seba 15:08 (16.08)
Widzialem strone i wykonane prace..jestem pod wrazeniem.Gratuluje talentu i trzymam kciuki by wiecej ludzi bylo w stanie zobaczyc to co ja widzialem i pokusic sie o troszke sztuki we wlasnym domu za Twojm posrednictwem.Pozdrawiam :)

Komentujesz wypowiedź:
"Widzialem strone i wykonane prace..jestem pod wrazeniem.Gratuluje talentu i trzymam kciuki by wiecej ludzi bylo w stanie zobaczyc to co ja widzialem i pokusic sie o troszke sztuki we wlasnym domu za Twojm posrednictwem.Pozdrawiam :)"

 
Skomentuj
 
Autor
E-mail
Treść
Portal buduj.co.uk nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
buduj.co.uk © All rights reserved   tworzenie stron www