|
Jak d³ugo istnieje Granite Express?
Ogó³em firma istnieje ju¿ 16 lat, z czego 11 w Polsce, a 5 na rynku angielskim.
Ile osób zatrudniacie?
W bran¿y kamieniarskiej zatrudniamy 7 osób.
Zajmujecie siê obróbk± i monta¿em kamienia?
Tak. W zakres naszej dzia³alno¶ci wchodzi obróbka ca³ej gamy kamienia, bêdzie to wiêc granit, quartz, piaskowiec czy marmur – generalnie wszystko, co jest dostêpne na ¶wiecie.
Skoro istnieli¶cie na polskim rynku przez 11 lat, to pewnie bran¿owego do¶wiadczenia wam nie brakuje?
Mogê powiedzieæ, ¿e mamy bardzo du¿o do¶wiadczenia, je¶li chodzi o kamieñ. Powiem nieskromnie, ¿e przek³ada siê to na bardzo wysok± jako¶æ naszych wyrobów. Ponadto jeste¶my te¿ bardzo terminowi, a niektóre zlecenia mo¿emy zrealizowaæ w przeci±gu 24-48 godzin.
Skoro masz do¶wiadczenie wyniesione jeszcze z Polski, to jak porówna³by¶ dwa rynki: polski i angielski?
Je¿eli chodzi o wykorzystanie np. blatów granitowych, to nie ma porównania. Powiedzia³bym, ¿e w Polsce teraz ludzie zaczynaj± nabieraæ przekonania do kamienia, jednak z punktu widzenia dostawcy us³ug rynek angielski jest du¿o l¿ejszy. Mówi±c pro¶ciej, w Anglii idzie siê do klienta i on wie, na co jest zdecydowany. W Polsce natomiast niektórzy klienci maj± bardziej wyrafinowane wymagania.
Czy kamieñ nie jest powoli wypierany przez takie tworzywa jak Corian?
Wrêcz odwrotnie – to kamieñ wypiera te tworzywa. Corian to ¿ywica rakotwórcza. Teraz zastêpuje siê go syntetycznym konglomeratem i quartzem, który w swoim sk³adzie ma 90% mielonego granitu i kleje.
W Londynie nie brakuje polskich firm zajmuj±cych siê kamieniem. Czy nie s± one dla was konkurencj±?
My¶lê, ¿e nie, bo my jeste¶my otwarci na wszystkich. Ja osobi¶cie lubiê wspó³pracê ze wszystkimi rzetelnymi osobami z tej bran¿y. W Polsce wspó³pracowa³em praktycznie z ka¿dym kamieniarzem, którego zna³em. To podej¶cie nie zmieni³o siê z przyjazdem tutaj. Nie pojmujê tego w ten sposób, ¿e kto¶ jest dla mnie konkurencj±, a ja dla kogo¶. Spotykam siê z ró¿nymi kamieniarzami, jadê do hurtowni, podaje komu¶ rêkê. Uwa¿am, ¿e tak po prostu powinno byæ. Nie mo¿e byæ tak, ¿e kto¶ sobie my¶li: „Ja jestem OK, ale reszta, niestety nie przystaje do mojej wysoko¶ci”. Pracujemy na równoleg³ych poziomach.
Kamieñ, to na pewno materia³ nie³atwy w obróbce. Pewnie praca z nim nie jest do¶æ bezpieczna?
Nie jest to a¿ tak niebezpieczne. Je¿eli chodzi o frezowanie i ciêcie, to te czynno¶ci praktycznie w ca³o¶ci wykonywane s± przez maszyny. Natomiast, kiedy dochodzi do obróbki rêcznej, to jest to proces do¶æ skomplikowany. Nie mo¿na siê pomyliæ, bo wtedy jest to ju¿ tylko gruz. Kamieñ, to nie drewno, które mo¿na skleiæ czy ostrugaæ.
Czy móg³by¶ wymieniæ jakie¶ nietypowe zamówienie, które przysz³o wam realizowaæ?
Generalnie ka¿de zamówienie to sprawa indywidualna. Ale tak, bywa³y takie szczególnie nietypowe. Kiedy¶ klient za¿yczy³ sobie, ¿eby pod³oga w ³azience wykonana by³a z jednej tylko p³yty. W tym celu musieli¶my zbudowaæ specjaln± windê, ¿eby tê p³ytê wci±gn±æ przez okno, a nastêpnie musieli¶my rozci±æ ¶cianê. To by³o niezwykle pracoch³onne, ale sam efekt by³ wart w³o¿onej pracy. Jestem w 100% przekonany, ¿e ¿adna angielska firma nie podjê³aby siê takiego zlecenia.
Czy brakowa³o wam zleceñ w czasie kryzysu?
Wcze¶niej nie. Teraz mieli¶my ich trochê mniej. Jednak wycen i zapytañ o dany produkt jest w miarê du¿o, wiêc to jest sprawa przej¶ciowa.
Jeste¶ w Anglii 5 lat, a wiêc nie tak krótko. Jak uwa¿asz, czy nasi rodacy s± doceniani przez Brytyjczyków?
Oczywi¶cie, a zw³aszcza obecnie. Wcze¶niej o Polakach kr±¿y³y ró¿ne opinie, jednak teraz jeste¶my bardzo cenieni. My w ramach dzia³alno¶ci firmy obje¿d¿amy ¶rednio oko³o 1 000 budów rocznie. Czêsto spotykamy siê z sytuacj±, gdzie na angielskiej budowie pracuj± wy³±cznie Polacy. To ju¿ nie te czasy, ¿e Polak pracowa³ jako robotnik niewykwalifikowany. Teraz Polacy s± wysuwani na wy¿sze, managerskie stanowiska. Kiedy¶ to by³a rzadko¶æ. Dzi¶ dochodzi do takich sytuacji, ¿e czê¶ciej, to w³a¶nie Anglik pracuje jako pomocnik.
|