Artykuły Forum Firmy  
 
 
Szukaj:
 
 
Reklama
Panel użytkownika
Login: 
Hasło: 

  •  nie posiadasz jeszcze konta ?
Najczęściej czytane artykuły
Aktualności
Biznes
Sonda
Jaki zawód wykonujesz?
 
Dekorator
Stolarz
Murarz
Hydraulik
Plytkarz/Glazurnik
Elektryk
Pomocnik
Kierowca
Operator maszyn
Architekt
Kierownik budowy
Dyrektor
inny
Artykuł

System jasnych wartości


aktualizacja
 
Dinish Halai jest managerem ekspozycji kuchennych w sklepie B & Q na Park Royal. Zarówno wśród personelu, jak i klientów sklepu nie brakuje Polaków.

Jak długo istnieje wasz oddział?

Trzy i pół roku.

Ile osób zatrudniacie?

W sumie około 150. W skład personelu wchodzi ekipa nocna, wieczorna itd.

A jak długo ty sam tu pracujesz?

Pięć i pół roku.

Jaki jest profil działalności B & Q?

Sprzedajemy wyposażenie są to kuchnie, łazienki, sypialnie. Mamy cały wachlarz rozmaitych narzędzi, asortyment ogrodowy. Handlujemy także płytkami, elementami podłóg. Słowem, wszystko, co przydaje się do budowy i remontu jest u nas dostępne.

Macie zapewne polskich klientów?

Mnóstwo.

Jak dużo?

Przynajmniej od 35 do 40%.

Co oni kupują?

Przeważnie na ich celowniku nabywczym są rzeczy związane z budową: kuchnie, łazienki, sypialnie. Większość z polskich klientów to prawdopodobnie budowlańcy.

Jacy są ci klienci?

Nie są źli. Oczywiście, wśród każdej grupy klientów spotyka się różnych ludzi. Polacy są OK. zawsze można z nimi miło porozmawiać.

Czy odczuwacie trudności rynkowe, których teraz tak często się mówi?

Po trosze – na pewno. Ja pracuję w dziale kuchni. Produkty tu sprzedawane czasem wahają się cenowo od 3 do 4 tys. funtów. Trudności kredytowe wpłynęły na nas, bo ludzie muszą się teraz liczyć z kosztami.

Czy B & Q działa tylko w Anglii?

Jesteśmy wszędzie, także np. w Chinach. B & Q działa na całym świecie.

Jako manager (i nie tylko) miałeś na pewno kontakty z Polakami. Co możesz powiedzieć o Polakach?

Moje z nimi kontakty zawsze układały się dobrze. Ja jestem typem osoby, która w kontaktach jest bardzo szczera, co do tego, co w danej chwili się dzieje. Mówię wprost o tym, co zachodzi, bo uważam, że tak jest najlepiej. Toteż w kontaktach zawodowych stosuje system jasnych wartości. Od Polaków to wraca do mnie w ten sam sposób. Moje kontakty z mini zawsze układały się dobrze.

Jaka jest recepta na sukces?

Trzeba mieć odpowiedni zespół ludzi. Oczywiście klienci też są bardzo ważni. Ale wartość fundamentalną maja ludzie, z którymi się pracuje. Tak ja to widzę.


 
Poleć znajomemu
 
Autor
E-mail znajomego
Podobne artykuły
Jazda na raty 02.05.2012
Pytania o EXPO 18.04.2012
Cały czas w górę 15.11.2011
Podbić Londyn po hiszpańsku 20.04.2011
Czarne złoto 23.02.2011
Firmy portret własny 15.12.2010
 
Komentarze (2)
 
marek_bed 23:06 (19.10)
Jesli chodzi o B&Q to maja konkurencyjne ceny, i jest z czego wybierac. ostatnio podliczajac rok podatkowy zauwazylem ze 60 procent rachunkow jest wlasnie od nich.
ALE !
6 miesiecy temu na parkingu przed B&Q moj van zostal okradziony z narzedzi. zglosilem to na policje i to tyle.
myslalem ze to przypadek i sie juz nie powtorzy, i ....
w zeszla sobote to samo!!!
na policje juz nie zglaszalem bo po co?! a menadzer nie mogl mi pomoc bo cctv nie obserwuje parkingu, i tylko powtarzal "co chcem zeby on zrobil"
dobry sklep ale malo bezpieczny - moim zdaniem.
Marcin Szewczyk 00:20 (24.10)
Moj Van rowniez padl ofiara wlamywaczy na parkingu B&Q - PARK ROYAL.Na szczescie zlodzeje w pospiechu przeiegli przez tyl busa i nie majac zbyt wiele czasu przy wyjacym alarmie!!! odjechali z piskiem (wiem to z relacji przechodnia) ja w tym czasie robile zakupy niczego nie swiadomy. Oczywiscie sprawe zglosilem do menagera B&Q, ktory skinawszy ramionami powiadomil mnie,ze ich kamera widzi tylko fragment parkingu tuz przed wejsciem. Wiec tam wlasnie staram sie teraz parkowac, nietety czesto jestem zmuszony do parkowania zdala od budynku z powodu braku miejsc. Takie sa realia mozemy tylko uwazac wiecej lub mniej, dotatkowo przechowywaz elektro-narzedzia w dobrze zamknietej skrzyni nic wiecej...

 
Skomentuj
 
Autor
E-mail
Treść
Portal buduj.co.uk nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
buduj.co.uk © All rights reserved   tworzenie stron www