|
Czym zajmuje siê R&D Painting-Spraying?
Jak wiêkszo¶æ polskich zwi±zanych z bran¿± budowlana firm zajmujemy siê wykonywaniem us³ug kompleksowych. Có¿… rzeczywisto¶æ stawia przed nami wymagania, którym nale¿y sprostaæ. G³ownie jednak w naszej dzia³alno¶ci jeste¶my ukierunkowani na us³ugi malarskie i dekoratorskie z u¿yciem sprayów. Na pewnym etapie doszli¶my do wniosku, ¿e na malowaniu mo¿na nie¼le zarobiæ zw³aszcza, gdy w grê wchodz± wiêksze obiekty biurowe, czy przemys³owe. To wi±¿e siê z wielomiesiêcznymi kontraktami. Inaczej rzecz ma siê z rynkiem prywatnym - tu malowanie to jeden do dwóch miesiêcy. Tak naprawdê sprayowaniem zajêli¶my siê przypadkowo. Kto¶ zadzwoni³ do nas z zapytaniem o firmê, która maluje sprayem, bo on chcia³ nadaæ swojemu domowi niepowtarzalna jako¶æ. To nam da³o do my¶lenia, tym bardziej, ¿e nie znale¼li¶my takiej firmy. Zapali³a siê lampka - to miejsce na rynku mo¿emy zaj±æ my. Zaczêli¶my badaæ rynek i okaza³o siê, ¿e jest on bardzo dobrze rozwiniêty w Stanach Zjednoczonych. Wiele amerykañskich firm sprzedaj±cych sprzêt i technologie chcia³oby wej¶æ na rynek brytyjski. Zaproponowano nam dobry uk³ad. Na pocz±tku nie by³o ³atwo - zakupione maszyny sta³y 8 miesiêcy w magazynie, nim po raz pierwszy zosta³y u¿yte.
Jakie s± plusy techniki sprayowania?
Ka¿dy na pocz±tku powie, ze bêdzie to szybko¶æ. Bez w±tpienia. Jednak nale¿y te¿ podkre¶liæ jako¶æ. Nawet do¶wiadczeni malarze nie s± w stanie pokryæ szybko i dok³adnie pewnych przestrzeni, takich jak sztukaterie, s³owem struktur niep³askich. Poza tym, nawet na powierzchniach p³askich, takich jak np. sufity przy zastosowaniu metod tradycyjnych zostaje efekt pêdzla, czy wa³ka. Przy zastosowaniu sprayu ten problem odpada. Wracaj±c do starych sztukaterii, które niejednokrotnie siê sypi±, ale w³a¶ciciele chc± je zachowaæ ze wzglêdu na ich warto¶æ historyczna (renowacje), to przy metodzie sprayowania sprawa jest prosta. Najpierw je konserwujemy ¶rodkami chemicznymi, a potem malujemy dok³adnie i szybko bez tzw. „kontaktu bezpo¶redniego”, nie naruszaj±c ich struktury. My sprayujemy na rynku 5 lat, w tym od ponad roku na rynku prywatnym. Przedtem zajmowali¶my sie obiektami przemys³owymi, co wi±za³o sie g³ownie z zastosowaniem metod wysokoci¶nieniowych (ang. airless).
Dlaczego, wiec ta metoda nie mo¿e jeszcze zyskaæ na popularno¶ci?
To nie do koñca tak. Problem na pocz±tku le¿a³ gdzie indziej, nie po stronie klientów, a zarz±dzaj±cych. Menagerowie projektów bali sie tej metody, bo by³a ona nowa i nie istnia³ dokument o nazwie method statement. W przypadku innych zawodów method statement mo¿na gotowy ¶ci±gn±æ z Internetu, a w przypadku sprayowania na skalê przemys³ow± taki dokument nie istnia³. Musieli¶my, opieraj±c siê na normach europejskich stworzyæ method statement sami. Sprawa nastêpna, to harmonogram budowy - on musi byæ odpowiednio u³o¿ony, ¿eby wej¶æ ze sprayowaniem. Teraz ju¿ nawet managerowie chêtnie korzystaj± z naszego do¶wiadczenia. Istnieje te¿ obawa, co do pracuj±cych dooko³a. Ja chce tu wyja¶niæ, ze sprayowanie jest bezpieczn± metod± pod warunkiem, ze podejmuje sie tego firma z do¶wiadczeniem.
S± ro¿ne metody sprayowania?
Tak, spracowanie dzieli siê na wysokoci¶nieniowe i niskoci¶nieniowe. Wysokoci¶nieniowe jest stosowane dla wiêkszych obiektów i powierzchni. Pole sprayowania jest wiêksze, wiêc s± i wiêksze wymogi bezpieczeñstwa. Niemniej, sprayowanie niskoci¶nieniowe, przeznaczone do wykonywania mniejszych prac - typu dekoratorka, nie stanowi du¿ego zagro¿enia. Oczywi¶cie, s± tu normy bezpieczeñstwa, i tych nale¿y siê rygorystycznie trzymaæ. Wentylacja, kombinezony (w przypadku wysokoci¶nieniowego) i dobre, sprawdzone maski z poch³aniaczami. Bez tego ¿aden sprayarz nie podejmie siê prac i na to bardzo bym uczula³. Je¶li sprayowanie ma trwaæ 15-20 minut, to samo przygotowanie mo¿e zajmowaæ oko³o godziny. W rezultacie jednak i tak klient zyskuje czas i jako¶æ.
Czy jeste¶cie pierwsza polska firma w Londynie, która oferuje takie us³ugi?
Pokusi³bym siê o stwierdzenie, ¿e nawet nie tyle pierwsz± polsk± firm±, ale je¶li idzie o skalê oferowanych kompleksowych us³ug, to jeste¶my jedyn± tak± firm± na rynku londyñskim. Od samego pocz±tku naszej dzia³alno¶ci nie zetknêli¶my siê z ¿±dna powa¿n± firm± tego typu, oferuj±c± tak szeroki zakres us³ug. Zreszt± mo¿na siê o tym przekonaæ, próbuj±c znale¼æ firmê sprayow± np. przez Internet.
Wielka Brytania to kraj do¶æ tradycyjny, czy zatem ludzie nie podchodz± nieufnie do rozwi±zañ, które wy proponujecie?
To jest prawda. Problemem nie jest dla nas konkurencja, a raczej przekonanie potencjalnych klientów. My du¿o serca wk³adamy w to, ¿eby przekonaæ ludzi do sprayowania. Pokazujemy jak to dzia³a, porównujemy z metodami tradycyjnymi. Staramy siê dzia³aæ kompleksowo. Mamy w reku mocne atuty: niepowtarzalna jako¶æ i szybko¶æ. Tak naprawdê, to przecie¿ malarze nadaj± charakter wra¿enie wnêtrzu, a spray to doskonale narzêdzie w rêku do¶wiadczonego fachowca. Je¶li chodzi o szybko¶æ, to wiadomo - czas to pieni±dz!
Ale chyba nie jest ¼le, bo dzia³acie?
Oczywi¶cie, ¿e nie jest ¼le. My staramy siê jak najlepiej wdra¿aæ nasze metody, chcemy je bardziej spopularyzowaæ, by technologia ta wpisa³a siê na sta³e w rynek angielski. Mówi³em, ¿e nie mamy zbytniej konkurencji, ale tu nie o to chodzi. Rynek brytyjski jest tak du¿y, ze znajdzie siê miejsce dla ka¿dego.
|