Low Emission Zone (LEZ) wchodzi na od nowego roku. Mój stary Peugeot Boxer 2000r choć ma dopiero przejechane 67000 mil został zdyskwalifikowany. Pytanie: jak i gdzie najlepiej wynegocjować nowy van przy okazji zdając stary? Pozdrawiam
Witam, jesli nie chcesz zmieniac samochodu, moze wystarczy zmienic sonde lambda.Nie wiem jakie sa wartosci testu zadymienia i normy fabrtcznej.Sonda to ok. 100 funtow. Inna mozliwosc - zamiana tlumika na filtr ze sterownikiem elektronicznym i dolewki plynu platinium plus do paliwa, sam filfr czysci sie po sygnalizacji ze wskaznika w kabinie co kilka, kilkanascie tys. km/mil.Ale to juz duzo wiekszy koszt.
pozdrawiam
Janusz
Witam, na oko sie nie da raczej. Stosuje sie smoke test. Diesla nie bada sie pod katem analizy spalin, a wlasnie stopnia zadymienia spalin, ktory okresla sie w skrocie wspolczynnikiem K. Jesli bedzie on mial wartosc nizsza od 2,5 do 3 ( w zaleznosci od silnika )- jest o.k.
Sam pomiar to gora 5 minut, pamietac tyko trzeba ab silnik przed rozpoczeciem testu byl rozgrzany.
No i oczywiscie nie zrobimy tego sami, nie majac testera.
Dodac moge, ze silniki, ktorych wartosc K > 3,5 ( nie moga byc dopuszczone do ruchu ), bez problemu schodza do 1,5 przy wymianie tlumika na filtr.
Przy okazji- skad Poldek wzial info, ze LEZ wchodzi dopiero. Ta sprawa funkcjonuje juz kilka lat w Londynie.
pozdrawiam
Funkcjonuje przy czym z moich obserwacji system sie rozwija coraz wiecej kamer i znakow w tym temacie oraz poczatkowo chodzilo o ciezarowki i autokary(busy). Docelowo Vany rowniez mialy byc brane pod uwage ale nic wiecej nie wiem.
Wyobrazam sobie,ze jesli moje pojazdy podchodzilyby pod jakas dodatkowa regulacje to zostalbym o tym poinformowany czy to przed TFL czy VOSA.
A co do wartosci jaka wyznacza stopien zanieczyszczenia to rowniez wyobrazam sobie,ze bedzie brany pod uwage formalny zapis w dowodzie rejestracyjnym dla konkretnego silnika. Nie sadze,ze kazdy bedzie musial zbadac swoje pojazdy by dowiedziec sie czy moze wjechac do strefy LEZ czy tez nie.
Jesli sie nie myle to zanieczysczenie a blizej jego stopien ma juz odbicie w oplacie ROAD TAX.
Podatek drogowy, przynajmniej dla osobówek, jest uzależniony od emisji CO2, a Janusz pisze o badaniu zadymienia. Nie mało jeździ takich śmierdziuchów po mieście.
Najstarszy VAN z naszej floty R. Master 1999 rowniez nie kwalifikuje sie w normach od 2012. Mozna to sprawdzic na stronie LEZ podajac numer rejestracyjny pojazdu.