Witam.Dostalem ostatnio zlecenie z ulozeniem plytek w kuchnii dwoch sasiednich pomieszczeniach z ogrzewaniem wodnym.Szczerze powiedziawszy jest to jedna z nielicznych rzeczy,ktorej w Anglii nie robilem.Szukalem po forach ale preferowalbym jednak Wasze doswiadczenie.Nie wiem szczerze powiedziawszy jak to ugryzc.Chodzi mi o to jaki rodzaj rurek zastosowac pod podloga tak aby dala stosowne cieplo.Z eletrycznym ogrzewaniem problemu nie ma/kupujesz gotowa mate i po sprawie/ ale jak to jest z ogrzewaniem na wode?Dodam rowniez,ze klientka chce miec po prostu cieplo w tech kuchni+utility room+mala toaleta/kuchnia mala ale jest usytulowana w 20 letnim extension/Oczywiscie w zadnym pomieszczeniu nie ma kaloryfera,trzeba sie wiec wpiac w rurki z sasiedniego pokoju.Jezeli ktoryc z forumowiczow moze pomoc bede wdzieczny.Pozdrawiam.
Wodna podlogowka to zdecydowanie cos innego od elektrycznej. Moje doswiadczenie w tym temacie jest bardzo niewielkie jednak bedzie to troche wiekszy zabieg niz wpiecie sie w rurku po grzejnikach. Taki kit raczej wymaga oddzielnego obiegu i wazne jest rowniez jaki jest system ogrzewania budynku obecnie.
Bedziesz ukladal rure pod drewniana podloga czy zalewal w posadzce bo to pewnie tez roznica, wkestja izolacji itp.
Rozwijam temat i mam nadzieje,ze jak podasz troche wiecej infomracji to kto bedzie w stanie pomoc.
Witam!
Mogę powiedzieć to co widziałem, bo parę lat pracowałem na budowach i często montowali tam takie własnie ogrzewanie. Otóż, to wodne zawiera parę elementów i myślę, że w sklepie budowlanym podpowiedzą Ci jak temat ugryźć. Na beton idzie plandeka z (bodaj) polietylenu, to pierwsza "warstwa". Jeśli z podłogi wystają metalowe ostre elementy (np. resztki metalowego drutu do poswieszania płyt), to przed położenirm plandeki trzeba je zakleić taśmą.Plandekę kładziemy na podłodze, a naddatki przyklejamy dościan czarną taśmą. Po zakończonych działaniach obcinamy równo z poziomem nowej posadzki.
Dalej styropianowo-plastikowe płyty, a na to rury plastikowe z dostosowanymi do nich zapinkami, klipsami którymi przypinamy rurę do płyty. Wniosek stąd, że są to zestawy.
Na rury idzie bądż masa sampoziomująca lub dość sucha zaprawa, tzw. "screed". Co do podłączania rur i ciśnienia - tu niewiele wiem.
Mam nadziję, że chociaż troche pomogłem.
Pozdrawiam serdecznie
Na posadzkę idzie jak napisał Artur DPM, następnie jakieś 100 twardej izolacji. Chyba najlepiej piankę Kingspana (Koolterm K3 floorboard), ewentualnie styropian (polistyrene) typu ekstruded i na to w moim przypadku idzie 75 screedu z rurkami (są specjalne takie giętkie do ogrzewania, z których całą wężownicę robi się w jednym kawałku. Tak żeby nie robić złączy wewnątrz szlichty, bo wiadomo jak ci wykonawcy...). Screed powinien być zbrojony jakąś siatką np. z prętów fi6 (żeby trzymał się kupy jak ciągle będzie chciał się rozszerzyć bądź kurczyć) i tak jak podłoga pływająca powinien być oddzielony od ścian wstawkami z izolacji.
To tyle terorii, a jak wyjdzie to się dopiero okaże :-)
Cześć. Oprócz izolacji o której pisali wyżej koledzy, potrzebne Ci będzie kilka produktów wchodzące w skład wodnego ogrzewania podłogowego. Podstawa oprócz rur to manifold/taki rozgałęziacz rur do którego podłączasz obiegi. Są różnej wielkości , od jednego obiegu w z wyż, np.: 4 pokoje=czery obiegi=poczwórny manifold . Jeśli masz np. cztery pomieszczenia/obiegi dobrze by było założyć cztery czujniki/sterowniki, np. z firmy Uponon podłączasz je na kablu cat5 Ftp. Jeszcze jedna ważna część układu to cała tak zwana centrala sterująca do której podłączasz wszystkie kabelki, nawet telefon aby włączyć ogrzewanie SMS-em lub przez net. Wszystko wydaje się na pierwszy rzut oka skąplikowane lecz w samej rzeczy to prosta i przyjemna robota.