|
„Plastrarz” to nie polskie słowo – to zlepek zaliczany do tzw. polglish. Jednak w niniejszym artykule użyjemy tego słowa jako określenia technicznego. Dlaczego? Bo po prostu nie wystarcza tu do opisania polskiego słowa „tynkarz”, gdyż w angielskim istnieje rozróżnienie – ten, co kładzie tynki zewnętrzne to renderer, a gładzie wewnątrz budynku – plasterer. Słowo „plastrarz” przyjęło się i występuje w użyciu wśród Polaków na wyspach.
Skoro, więc samo słowo się upowszechniło, to wniosek z tego, że musi być dość często używane przez naszych rodaków w Wielkiej Brytanii. Dedukując dalej, można dojść do wniosku, że z tym upowszechnieniem jest związane powinna być dość znaczna popularność tego zawodu wśród Polaków na wyspach. Istotnie – chociaż polska technologia budowlana różni się nieco od brytyjskiej, to nie brakuje wśród Polaków dobrych „plastrarzy”.
W niniejszym artykule skupimy się na tym jak funkcjonuje firma udzielająca takich usług.

Nasza firm będzie jednoosobowa. Oczywiście, to może ograniczać nasze zlecenia, ale też i koszty. Później zawsze można firmę rozwinąć, dokupić samochód i wziąć kogoś do spółki. My, jednak dopiero zaczynamy.
Kładący gładź self-employed na początku nie musi dysponować samochodem, bo swoje narzędzia, takie jak komplet pac i pędzli, wiadra, czy mieszadło może wozić ze sobą. Dodatkowym atutem jest to, że narzędzia te nie należą do drogich. Pace, to wydatek rzędu kilkudziesięciu funtów. fakt, można kupić tańsze, ale na dłuższą metę to się nie opłaca. Doświadczeni „plastrarze” zwracają dodatkowo uwagę na to, żeby używać pac z gumową rączką, bo są wygodniejsze i mniej męczące w użyciu.
Mieszadło też nie jest drogie. Ale po kolei…
Ile na start?
Pace -£70
Grzybek (hawk) - £20
Mieszadło - £200
Komplet wiader - £60
Szpachle, narożniki, pędzle - £100
Komputer (będzie m.in. przydatny w szukaniu ogłoszeń online) - £300
Inne -£100
Razem -£850
Nie jest to, więc zawrotna kwota, jak na rozpoczęcie działalności biznesowej.
Mariusz Dmitriuk z firmy R & M Plastering & Construction Services Ltd
Sprzęt do kładzenia gładzi nie jest drogi. Zależy, na co się zdecydujemy, bo np. pace to nieraz wydatek rzędu 27-35 funtów, a mieszadła kosztują od 30 do 300 funtów. Jeśli chodzi o tzw. normy pracy, to myślę, że 160-200 m² tygodniowo na osobę to przedział, który należy brać pod uwagę. Wydajność zależy od wielu czynników, a przede wszystkim od kształtu pomieszczeń i ich rozmiarów. Generalnie – im mniejszy i bardziej skomplikowany pokój – tym drożej.
Kwestie stawek i nie tylko
Jeżeli chodzi o naliczanie robocizny za metr kwadratowy, to utarło się, że są tu dwie opcje: bez materiału i z materiałem. W pierwszym wypadku klient płaci tylko za robociznę. W drugim w usługę wliczone są także materiały (gładź, kątowniki itp.). Druga opcja otwiera „plastrarzowi” furtkę do zawyżenia ceny.
Stawki za metr kwadratowy bez materiału to w przybliżeniu od 5 do 10 funtów, a z materiałem £9-£10. Od nas zależy, którą opcje wybierzemy, jednak opcja „bez” w niektórych kręgach jest bardziej popularna, pewnie dlatego, że klient chce widzieć, za co płaci.
Janusz Raus z firmy J R Building Services
Generalnie stawka za metr kwadrstowy to 10 funtów za robociznę, jednak teraz pojawiają się desperaci, którzy są gotowi pracować i za 5 funtów. To obniża stawki innym. Jeżeli w grę wchodzi większy projekt, to trzeba jeszcze mieć pomocnika.
Pamiętajmy też o zróżnicowaniu powierzchni. Gładź kładzie się szybciej na płytach kartonowo-gipsowych, niż na ścianach, które „piją wodę”. Toteż pracując na ścianach położymy mniej, a stawka się nie zmienia. Generalnie, pracując na płytach można położyć od 20 do 70 m² gładzi dziennie, a na ścianach 20 do 30 m².
Krzysztof Szoda z K S Plastering Services
Bez materiału stawki kształtują się pomiędzy 5 a 6 funtów za metr kwadratowy, a z materiałem 9-10 funtów. Ostatnio gładź podrożała, więc i klientów kasuje się drożej. Jeśli chodzi o płyty z regipsu, to można położyć do 60 m² „plastra” dziennie. W przypadku ścian będzie to 20-30 m².
Nasze wydatki
Trzeba zdać sobie sprawę, że przy pracy na większych przestrzeniach i pracy zespołowej będzie trzeba zatrudnić pomocnika, wynagradzając go stawką dzienną £50-£60. W naszym przypadku ta kwestia odpada.
Wydatki miesięczne
Bilet miesięczny, strefy 1-6 - £185
Reklama - £300
Rachunek za telefon -£35
Ubezpieczenie -£35
Inne -£100
Razem - £655
Krzysztof Sadowski z firmy K & D Building Services
My wolimy opcję „bez materiału”. Na powierzchniach płaskich dziennie da się położyć średnio 25 do 30 m². Myślę, że standard, to 30 m² dziennie. Jeden worek gładzi, to 5 do 8 m² „plastra” kładzionego jednowarstwowo (ang. one coat). Przy większych projektach zatrudnia się pomocnika, któremu trzeba zapłacić od 50 do 60 funtów dniówki.
Miesięczne przychody
10 dni pracy na płytach
10 x 35 m² dziennie daje 350 m² x £6 = £2 100
10 dni pracy na ścianach
10 x 20 m² dziennie daje 200 m² x £6 = £1 200
Razem - £3 300
Zysk -£2 645
UWAGA!!! Wyliczenia oparte są na metodzie szacunkowej. W przypadku partykularnej firmy mogą one wyglądać nieco inaczej.
Na podstawie rozmów przeprowadzonych z pracownikami istniejących firm opracował
Artur Wielgus
Podziękowania dla przedstawicieli firm za okazana pomoc w realizacji materiału.
Za tydzień - Stolarnia.
|