|
O budowie Stadionu Narodowego w Warszawie wciąż mówi się z emocjami. I nie ma się czemu dziwić, wszak obiekt ten to coś więcej niż tylko kolejny stadion przewidziany na Euro 2012.
Teraz okazuje się, że stadion będzie o kilkaset milionów złotych droższy, a dodatkowo budowa może zakończyć się później.
Do opóźnień nie dojdzie – twierdzą władze spółki Narodowe Centrum Sportu. Według nich termin zostanie dotrzymany, a otwarcie obiektu nastąpi w czerwcu 2011 r. Co jednak stanie się, gdy następna zima okaże się równie mroźna jak poprzednia? To musi się odbić na terminie.
Już wiadomo, że termin zakończenia głównej budowy konstrukcji stalowej został odroczony z czerwca na lipiec br. właśnie z powodu zimy.

W planie budowy uwzględniono oczywiście kilka kluczowych terminów, a konstrukcja stalowa to właśnie ten, który zostanie przesunięty. Dwa pozostałe, czyli uruchomienie instalacji grzewczej (listopad 2010) i rozpięcie konstrukcji liniowej dachu (styczeń 2011) mają zostać utrzymane.
Stadion Narodowy to imponujące przedsięwzięcie. Docelowo będzie to największy obiekt piłkarski w kraju przewidziany na 55 000 widzów.
Szkoda by było, by na jego wybudowanie przyszło nam dłużej czekać niż pierwotnie zamierzaliśmy
Na podstawie: Strzelczyk P. Poślizg na Stadionie Narodowym
Artur Wielgus Source: EURO Infrastruktura
|