Articles Forum Firms  
 
 
Search:
 
 
Advert
User panel
Login: 
Pass: 

  •  don't have an account yet ?
Most read articles
News
Business
Poll
What trade are you?
 
Painter/decorator
Carpenter
Bricklayer
Plumber
Tiler
Electrician
Mate
Driver
Machine operator
Architect
Site manager
Manager
other
Article

Z Internetem od zawsze


update
 
Rozmowa z Piotrem Zalewą, specjalistą IT

Mówi, że z Internetem związany jest „od zawsze”. Może pochwalić się tym, że pracuje dla takiego giganta jak Mozilla. Poniżej rozmowa z Piotrem Zalewą, który 19 maja przeprowadzi prezentację multimedialną podczas naszego Buduj Network.

Czym się zajmujesz?

Jestem freelancerem. Moim głównym klientem jest Mozilla, której sztandarowym projektem jest Firefox. Moim zadaniem jest stworzenie serwisu internetowego wspomagającego pisanie rozszerzeń do przeglądarki Firefox. Powoli zbliżamy się do wypuszczenia wersji beta.

Jak długo przebywasz w Wielkiej Brytanii?

Już ponad pięć lat.

Czym zajmowałeś się w Polsce?

Od „zawsze", zajmowałem się projektowaniem stron internetowych. Jeszcze zanim w Polsce Internet można było nazwać ogólnodostępnym. Równolegle zajmowałem się marketingiem, głównie prowadzeniem marki i drukami reklamowymi.

Czy rynek na Twoje usługi jest bardziej otwarty w Wielkiej Brytanii, czy w Polsce?

Zdecydowanie w Wielkiej Brytanii. Bardzo przydaje się możliwość skorzystania z samozatrudnienia. To nie tylko upraszcza, ale czasami wręcz umożliwia start i rozwój. Oczywiście uruchomić internetową firmę działającą na rynku amerykańskim można równie dobrze w Polsce. Jednał wsparcie zarówno na poziomie podatkowym jak i zdobywanie doświadczenia przeważa szalę na stronę angielską. Nie mówiąc już o przysłowiowym „wiązaniu końca z końcem".

Pracowałeś dla Mozilli, czy zatem możesz powiedzieć o tym parę słów?

Zawsze uważałem Mozillę za jedną z najlepszych firm na świecie. Nie tylko są w stanie udostępniać wspaniałe produkty za darmo, ale także robią to w sposób, który zwiększa prywatność. Model Mozilli nie polega na maksymalizacji zysku, to organizacja typu non-profit. Głównym celem jest usprawnienie działania Internetu, przekonanie dużych organizacji, by bardziej odpowiedzialnie podchodziły do danych przekazywanych im przez ludzi. W pracy bardzo silny nacisk kładziony jest na całkowitą otwartość - wgląd do kodu ma po prostu każdy. Wśród współpracowników widać duże zaangażowanie w stworzenie dzieł doskonałych. To się sprawdza. Firefox jest obecnie najbardziej popularną przeglądarką w wielu krajach. W Polsce ponad połowa internautów używa go do przeglądania sieci.

Jaki Twoim zdaniem software obecnie jest najbardziej „chodliwy”?

Na co dzień używam Linuksa, czasem Apple OSX. Nie mam zbyt wielu wymagań, jeśli chodzi o oprogramowanie, bardzo rzadko je kupuję. Głównie używam oprogramowania, które jest darmowe i to niekoniecznie ze względu na cenę. Edytor tekstu VIM (moje główne narzędzie pracy) działa na praktycznie każdym systemie operacyjnym - nawet jeśli połączę się z nim przez komórkę. Git-narzędzie do synchronizacji i współdzielenia kodu wykorzystuję także do tworzenia kopii zapasowej swoich dokumentów. Oczywiście używam przeglądarki internetowej, a także programu do obsługi poczty i innych metod komunikacji. Z typowego oprogramowania do biura kupiłem programy do tworzenia prezentacji (Keynote) i program do rysowania diagramów (Omnigraffle). Częściej kupuję małe programy na komórkę, czy tablet. Pomimo, że rynek małych aplikacji wydaje się bardzo żywiołowy, nie chcę w nim uczestniczyć. Prowizje dla posiadaczy sklepów są moim zdaniem znacznie zawyżone, a ceny aplikacji dość małe. Jedynym sensownym modelem jest używanie „appów" jako rozszerzenie istniejącej już infrastruktury. Tutaj znowu wkracza Mozilla, która zamierza zmienić ten rynek i sprowokować konkurencję do obniżenia stawek i może nawet zmiany polityki. Do prowadzenia biznesu stricte mogą się przydać pakiety typu LeftHand, niestety nie mam tutaj większego doświadczenia - faktury piszę w OpenOfice (darmowy pakiet typu Office) i to właściwie całe moje oprogramowanie biurowe. Bardziej interesujące są programy służące do kontaktów z klientami.  Systemy typu Twitter, LinkedIn, listy dyskusyjne, czy też wykorzystanie własnej bazy adresowej do stworzenia newslettera usprawniają komunikację. Otrzymywanie informacji zwrotnych od klientów jest nie do przecenienia. Oczywiście jest to broń obosieczna, gdyż zła opinia rozchodzi się znacznie szybciej niż dobra.

Czy przeciętny polski biznesmen w pełni wykorzystuje obecne – przecież niewąskie – możliwości jakie daje IT?

Nie jestem najlepszym adresatem tego pytania, jako, że dawno nie wykonywałem usług dla małego i średniego biznesu. Raz, całkiem niedawno spotkałem się też z osobą, która powiedziała: „wiem jak stworzyć stronę" (rozmawialiśmy o nietrywialnym serwisie internetowym), by chwilę później przyznać: „komputera nie używam, bo robi to za mnie sekretarka". Takie podejście nie zapewni sukcesu w Internecie.

Czy Twoim zdaniem Polacy prowadzący na Wyspach własną działalność biznesową dobrze sobie radzą?

Wydaje mi się, że tak - większość moich znajomych prowadzi własny biznes, czy to jest firma, czy samozatrudnienie. Oczywiście niedawny kryzys daje się we znaki wszystkim przedsiębiorcom. Ograniczona, w porównaniu do polskiej, biurokracja daje swego rodzaju oddech, to pozwala więcej czasu na zajęcie się pracą, a nie papierkami. Uważam Polaków za ludzi przedsiębiorczych, potrafiących wziąć sprawy we własne ręce. W warunkach angielskich można zrealizować wiele pomysłów, na które nie ma szansy w Polsce. Największym problemem wydaje się być znajomość języka. Pokładam duże nadzieje w młodym pokoleniu, które kończy angielskie szkoły. Oby byli głodni sukcesu i nie zapomnieli o polskich korzeniach.

Rozmawiał:
Artur Wielgus

Szczegóły dotyczące spotkania, podczas którego Piotr przeprowadzi prezentację – kliknij TUTAJ


 
Recommend to a friend
 
Author
Your friends's e-mail
Similar articles
Polskie pierwiastki 09.11.2011
Sign of liability 08.09.2011
Tight rope,the future of Façade access 28.07.2011
Pałac, czyli polska wyspa 13.05.2011
Balustrada przed recesją 02.02.2011
Sukces nam sprzyja 11.11.2010
 
 
Place a comment
 
Author
E-mail
Content
buduj.co.uk is not responsible for the contents placed by its users. Persons who place unlawful contents may bear criminal or public responsibility.
buduj.co.uk © All rights reserved   tworzenie stron www